Pobierz najnowszy numer

Newsletter

Zapisz się do naszego Newslettera, aby otrzymywać informacje o nowościach z branży!

Jesteś tutaj

Otworzyć nowe drzwi

Printer Friendly and PDF

Do niedawna zamki elektroniczne offline były jedynym wciąż nieustandaryzowanym elementem systemu kontroli dostępu. Obecna tendencja do wykorzystywania kart w systemie zabezpieczeń prowadzi do zwiększonego zapotrzebowania na standard zapisu uprawnień na karcie, dlatego cztery firmy rozpoczęły współpracę nad standardem SOAA (Standard Offline Access Application).

W branży bezpieczeństwa trwa nieustanny proces konwergencji infrastruktury IP oraz IT. Urządzenia stały się natywnymi urządzeniami IP, a o ich funkcjonalności decyduje oprogramowanie. W rezultacie rynek domaga się standaryzacji. Przykładem może być wprowadzenie standardu ONVIF dla kamer IP. Również w przypadku zamków bezprzewodowych nie możemy już pozwolić sobie na brak standaryzacji.

Pokonać bariery

Obecnie klientom trudno zarządzać bezprzewodowymi zamkami offline różnych marek w ramach jednego systemu i z wykorzystaniem jednej technologii kart. Z tego powodu podjęto inicjatywę mającą na celu ustanowienie standardu zapisywania praw dostępu na kartach w najpopularniejszych technologiach. Standard ten powinien umożliwić łatwą integrację bezprzewodowych zamków offline w ramach systemów zabezpieczeń (kontroli dostępu). Frederik Hamburg – jeden z inicjatorów przedsięwzięcia – zauważa: „Niektóre duże firmy, w tym Airbus i Frankfurt Airport, zwróciły się do nas w trakcie seminarium partnerskiego Legic w Szwajcarii. Firmy, o których mówię, posiadają co najmniej czterdzieści tysięcy bezprzewodowych zamków offline. Jeśli pierwsze dziesięć tysięcy zamków kupują u jednego dostawcy, cena za kolejne dziesięć tysięcy wzrasta, ponieważ zmiana dostawcy i tak jest niemożliwa. Stąd właśnie bierze się potrzeba standardowego rozwiązania kodującego. Takie rozwiązanie pozwoliłoby klientom zmieniać dostawców. Firma Zugang ma już doświadczenie w realizacji projektów standaryzujących, dlatego przyłączyliśmy się do tej inicjatywy i szukaliśmy dostawców, którzy opracowaliby specyfikację techniczną nowego standardu”. Markus Henkelmann dodaje: „To była tylko kwestia czasu, zanim klienci zaczęliby takiego standardu poszukiwać. Widać, że chcą oni produktów przyszłościowych i elastycznych, a to oznacza, że chcą też wolności wyboru – zarówno teraz, jak i w przyszłości”.

Zapytany, czy standard ten przyniesie korzyści wyłącznie dużym, międzynarodowym przedsiębiorstwom, Frederik odpowiada: „Duże przedsiębiorstwa skorzystają na standaryzacji w największym stopniu. Gdy ich działalność nabiera międzynarodowego charakteru, zauważają, że poszczególne oddziały stosują inne zamki oraz inne sposoby zapisywania danych na kartach. Potrzebują rozwiązania, które umożliwiłoby ten sam sposób zapisu upoważnień na kartach we wszystkich ich oddziałach na całym świecie. Tylko w ten sposób będą w stanie uwolnić się od przymusu kontynuowania współpracy z tymi samymi dostawcami. A to przyniesie korzyści również mniejszym firmom”.

Klucz do korzyści

Zdaniem Arjana Boutera „standaryzacja pozwoli klientom korzystać z różnych bezprzewodowych zamków offline od różnych dostawców i obsługiwać je wszystkie w ten sam sposób oraz w ramach tego samego systemu bezpieczeństwa. Z jednej strony usprawni to pracę osób zarządzających upoważnieniami, a z drugiej strony będzie oznaczać większą wygodę dla samych użytkowników kart. Poza tym standaryzacja ułatwi integrację zamków”. Anton Kuip zauważa też, że „integracja jednego systemu zamków offline oznacza integrację wszystkich takich systemów”. Dodaje też: „Bezprzewodowe zamki online pozwalają zaoszczędzić na elementach infrastruktury, np. okablowaniu czy punktach dostępowych. Idealnie sprawdzają się wszędzie tam, gdzie drzwi prowadzą do mało uczęszczanych obszarów, gdzie niekonieczny jest ciągły monitoring lub gdzie instalacja przewodowej bądź bezprzewodowej infrastruktury sieciowej jest niemożliwa. Standard SOAA zmniejszy ponoszone przez klientów koszty integracji zamków i pozwoli im na wybór najlepszego dla siebie produktu. Spośród wszystkich rozwiązań klient będzie mógł wybrać to, które najlepiej zaspokoi jego konkretne potrzeby”.

„Obecnie obserwujemy standaryzację technologii kart. Dotąd panowała duża różnorodność w tej dziedzinie, lecz teraz rynek zawęża się do kilku wybranych technologii, takich jak MIFARE, Legic oraz UHF. W przypadku kontroli dostępu w trybie online problem różnych technologii kart i programów rozwiązujemy w ten sposób, że nasze oprogramowanie działa na poziomie kontrolera. Jednak w przypadku trybu offline okazuje się, że choć stosuje się te same technologie, każdy producent stosuje inny sposób zapisu praw dostępu na kartach. Dlatego sądzimy, że branżę czeka standaryzacja, tak jak stało się w branży kamer IP wraz z wprowadzeniem standardu ONVIF. W niedalekiej przyszłości klienci zaczną poszukiwać sposobu zapisywania danych autoryzacyjnych na karcie, który jest uniwersalny, bezpieczny oraz niezależny od rodzaju stosowanych zamków bezprzewodowych offline”.

Arjan Bouter, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Nedap Security Management

„Zamki bezprzewodowe to ekonomiczne rozwiązanie. Pomimo niskiej ceny zamek mechaniczny często generuje wysokie koszty utrzymania. Firmy, które decydują się na zamki bezprzewodowe, powinny podjąć tę decyzję świadomie. Zamek bezprzewodowy – podobnie jak mechaniczny – nie sprawdzi się we wszystkich drzwiach. Moją rolą jako doradcy jest pomóc klientowi określić, ile osób dziennie korzysta z poszczególnych drzwi i jaki poziom zabezpieczeń jest potrzebny w danym przypadku”.

Frederik Hamburg, doradca, Zugang

„Wdrażając zamki bezprzewodowe działające w trybie offline, nasi klienci woleliby uniknąć konieczności wymiany kart RFID oraz wiążących się z tym trudności. Dlatego też nasze zamki bezprzewodowe powinny standardowo obsługiwać każdą technologię RFID. Jednocześnie rośnie popyt na różnorodność wariantów kolorystycznych, klamek itp. Innymi słowy klienci oczekują ustandaryzowanej technologii, ale niestandardowego wzornictwa”.

Markus Henkelmann, kierownik ds. portfela (elektroniczna kontrola dostępu) w firmie Assa Abloy

W dzisiejszych budynkach zaledwie 10–20% drzwi wyposażonych jest w zamki przewodowe działające w trybie online. Są to głównie drzwi o wysokim priorytecie bezpieczeństwa. Do zabezpieczenia pozostałych drzwi – głównie tych wewnątrz budynków – tradycyjnie używa się zamków mechanicznych, chociaż zamki elektroniczne są stosowane coraz częściej, co zmniejsza koszty związane z ich utrzymaniem i liczbę tradycyjnych kluczy. Rośnie popularność zamków bezprzewodowych. W odpowiedzi na popyt oferujemy integrację bezprzewodowych zamków offline w ramach naszego systemu zarządzania bezpieczeństwem AEOS, dzięki której można nimi zarządzać za pomocą jednej platformy”.

Anton Kuip, specjalista techniczny ds. rozwoju produktu AEOS w firmie Nedap Security Management

Niezawodna, sprawdzona technologia

Frederik Hamburg stwierdza: „Dzięki wprowadzeniu takiej integracji na platformie AEOS klient zyskuje wolność wyboru oraz – co ważniejsze – lepsze zabezpieczenie. Obserwujemy, że zakupem zamków coraz częściej zajmują się nie działy odpowiedzialne za zarządzanie infrastrukturą, ale działy IT, które oczekują otwartych standardów i sprawdzonych technologii. Klienci chcą przejrzystych rozwiązań. Chcą wiedzieć, co dokładnie zyskują”. Anton Kuip dodaje: „Sprawdzone technologie to najbezpieczniejsze technologie. Standardy są otwarte, dzięki czemu każdy – nawet hakerzy – ma szansę je poznać i gruntownie przetestować. To najlepsza gwarancja bezpieczeństwa”. Zgadza się z tym Markus Henkelmann: „Gdy technologia bazuje na standardzie, jedynym problemem pozostaje wygląd i cena. Klient może wybrać najlepsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie z szerokiego asortymentu dostępnych produktów, a nawet używać produktów różnych dostawców jednocześnie”.

Wolność wyboru

„Dążymy do tego, by klienci mogli wybierać zabezpieczenia najlepiej odpowiadające ich potrzebom, a wybór ten nie był ograniczony kwestiami sprzętowymi” – kontynuuje Arjan Bouter. „Opracowana przez firmę Nedap platforma AEOS służąca do zarządzania bezpieczeństwem to rozwiązanie bazujące na otwartym standardzie. Na bieżąco śledzimy technologie pod kątem ich ewentualnej integracji. Nasza platforma obsługuje już bezprzewodowe zamki offline innych producentów”. Również firma Assa Abloy pragnie dać klientom wolność wyboru bezprzewodowych rozwiązań zamykających – na przykład przez wprowadzenie technologii Aperio. Frederik Hamburg chciałby, aby standard wspierało więcej dostawców, ponieważ możliwość zakupu produktów z różnych źródeł jest dla klienta zdecydowanie korzystna także ze względu na ceny.

Standaryzacja standardu

Aby uzyskać ową wolność wyboru, klienci muszą zaznaczać, że jej oczekują. Arjan Bouter zauważa: „Klienci doceniają naszą inicjatywę i wiedzą, jakie korzyści może im przynieść. Właściwie już czekają na efekt działań i przyznają, że skoro ma się pojawić nowy standard, nie będą już inwestować w rozwiązania niestandardowe”. Frederik Hamburg dodaje: „Na powodzenie procesu standaryzacji mają wpływ przetargi. Chodzi o to, aby klienci, zapoznawszy się ze specyfikacją, stosowali jako kryterium zgodność ze standardem SOAA”. Markus Henkelmann potwierdza: „Klienci powinni wymagać zgodności z SOAA. W przeciwnym razie standaryzacja może się nie udać”.

Zapytany o aktualny stan projektu, Frederik Hamburg odpowiada: „Zakończyliśmy etap opracowywania specyfikacji technicznej. Spółka Zugang udostępniła ją innym firmom produkującym bezprzewodowe zamki offline. Po zapoznaniu się ze specyfikacją około dziesięciu firm potwierdziło chęć wprowadzenia standardu SOAA w chwili, gdy na rynku będzie takie zapotrzebowanie. Jeśli standaryzacja ma się udać, musi brać w niej udział odpowiednio dużo dostawców, bo w przeciwnym wypadku konkurencja będzie niewystarczająca. Korzyścią dla klienta ma być spadek cen oraz większa swoboda wyboru”.

Specyfikacja standardu SOAA jest już dostępna na stronie www.zugang.eu.

Nedap Security Management

 

Zabezpieczenia 4/2015

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów bez zgody redakcji zabronione / Zasady użytkowania strony