Pobierz
najnowszy numer

Newsletter

Zapisz się do naszego Newslettera, aby otrzymywać informacje o nowościach z branży!

Jesteś tutaj

System RFID może wyprzeć kody kreskowe

Printer Friendly and PDF

kod_175Systemy RFID spotykamy coraz częściej: znajdują się w książkach bibliotecznych, kartach miejskich, paszportach, niektórych kartach płatniczych. Dr Piotr Jankowski-Mihułowicz z Politechniki Rzeszowskiej opowiada o tym, że coraz bliżej do zastąpienia takimi urządzeniami kodów kreskowych.

Zdaniem dra Piotra Jankowskiego-Mihułowicza z laboratorium techniki radiowej identyfikacji obiektów Zakładu Systemów Elektronicznych i Telekomunikacyjnych Politechniki Rzeszowskiej, największym potencjałem RFID (Radio Frequency IDentification) jest zastosowanie tej techniki w oznaczaniu towarów w procesie dostaw czy sklepach. Jeśli do znakowania opakowań, zamiast kodów kreskowych stosowano by RFID, w sklepach suma cen wszystkich wybranych przez klienta produktów mogłaby być podawana błyskawicznie – zaraz po przesunięciu koszyka przez specjalną bramkę. Nie trzeba byłoby nawet wyciągać produktów z koszyka czy specjalnie ich układać.

Powszechnie stosowane kody kreskowe są już przestarzałe i pod względem informacyjnym nie przystają do obecnych realiów – stwierdził ekspert w rozmowie z PAP. Zaznaczył, że w typowym kodzie kreskowym mieszczą się tylko informacje o kraju pochodzenia, producencie, czy rodzaju produktu.

Tymczasem, gdyby do oznakowywania produktów stosować system RFID, można byłoby dodatkowo zapisać wiele innych ważnych informacji o towarze, m.in. datę produkcji, przydatność do spożycia czy numer partii. Poza tym w przeciwieństwie do kodów kreskowych, produkty z elektronicznymi identyfikatorami można identyfikować w bramce zdalnie, wszystkie jednocześnie. Zdaniem eksperta technika RFID byłaby pomocna w kontroli jakości produktów, a także ułatwiłaby logistykę produktów, zwłaszcza tych o krótkim terminie przydatności do spożycia. Technika ułatwiłaby też wycofanie danej partii produktów ze sprzedaży, jeśli zaszłaby taka potrzeba. W niektórych wielkich sieciach handlowych już teraz prowadzone są testy elektronicznych identyfikatorów umieszczanych na opakowaniach indywidualnych, a identyfikacja opakowań zbiorczych jest już faktem.

Aby jednak stosować identyfikatory w zastępstwie kodów kreskowych, konieczne jest m.in. upowszechnienie standardów, dzięki którym odczytanie informacji o produkcie będzie możliwe na całym świecie. – Takie ustandaryzowane rozwiązania są już opracowane i podlegają dalszej modyfikacji. Jednym z nich jest EPC (Electronic Product Code) – elektroniczny kod produktu – zaznaczył Jankowski-Mihułowicz i dodał, że potrzebnych jest jeszcze wiele badań, aby identyfikacja RFID zastąpiły kody kreskowe. – Na razie systemy RFID nie spełniają wszystkich oczekiwań odbiorców – przyznał. Przeszkodą jest m.in. jeszcze zbyt wysoka cena identyfikatorów, a także fakt, że systemy RFID nie są wystarczająco niezawodne.

A jak właściwie działa RFID? Ekspert wyjaśnił to na przykładzie typowego zastosowania tego systemu w bibliotece. W książce wklejony jest identyfikator radiowy – zazwyczaj jest to naklejka z mikroprocesorem i anteną. Typowy identyfikator pasywny nie ma wewnętrznego źródła zasilania. Tymczasem antenowa bramka przy wyjściu, w której umieszczony jest tzw. czytnik/programator, generuje cały czas pole elektromagnetyczne z określoną częstotliwością.

Jeśli czytelnik wejdzie z identyfikatorem radiowym w to pole, w antenie identyfikatora wyindukowane zostaje napięcie, które uruchamia wewnętrzny chip. Urządzenie w bramce wysyła wtedy zapytanie: „kto jest w moim obszarze?”, a identyfikator odpowiada np. swoim numerem seryjnym. Jeśli w bazie danych znajduje się informacja, że książki z danym identyfikatorem nie można wynieść – uruchamia się alarm. Status książki można zmienić, np. przesuwając identyfikator nad specjalnie zaprogramowanym czytnikiem/programatorem za bibliotecznym kontuarem.

Jak dodał specjalista, systemy RFID w zależności od zastosowania mogą się od siebie znacznie różnić – np. zasięgiem działania. W systemach bliskiego zasięgu odległość identyfikatora od czytnika/programatora może wynosić najwyżej kilkanaście centymetrów, w systemach średniego zasięgu – kilkadziesiąt centymetrów, a dalekiego zasięgu – nawet kilka metrów. Istnieją też systemy półpasywne. Wtedy w identyfikatorze znajduje się dodatkowe źródło zasilania, które wspomaga funkcjonowanie chipu, a identyfikator może się wtedy komunikować z czytnikiem/programatorem z jeszcze większej odległości.

Różne systemy RFID mogą też pracować z różnymi częstotliwościami pracy – systemy indukcyjnie sprzężone wykorzystują pasma LF i HF (odpowiednio typowa częstotliwość pracy: 125 kHz, 13,56 MHz), a systemy propagacyjne – pasmo UHF. Poza tym systemy można zaprojektować tak, by czytniki/programatory mogły się komunikować tylko z jednym lub z wieloma identyfikatorami w tym samym momencie. Ponadto informacje przechowywane w identyfikatorze mogą być w odpowiedni sposób szyfrowane czy zabezpieczone za pomocą odpowiednich protokołów komunikacyjnych czy haseł dostępu.

PAP – Nauka w Polsce, Ludwika Tomala
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów bez zgody redakcji zabronione / Zasady użytkowania strony